Aktualności
Drugi raz zrezygnowałem...
Opublikowano 24 lip 2011
...z zaplanowanego wyjścia w Tatry.
I kolejny raz okazało się, że się myliłem.
A może właściwie nie tyle się myliłem - ile nie zdecydowałem się w pełni zaufać swojemu przeczuciu i dokładnym prognozom.
Sobota (zgodnie z przewidywaniami) piękna. W Piątce przez całą noc i cały dzień niemal żadnej kropli deszczu. Niedziela może nieco gorsza, ale w sam raz do zejścia Doliną Roztoki.
Więcej takich rezygnacji już nie będzie. Trzeba wreszcie zaufać swoim możliwościom!...
Fakt: trochę dzięki temu podgoniłem rzeczy i w domu, i w internecie - jednak pewien niedosyt pozostanie na jakiś czas.
KSIĘGA GOŚCI
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |



















