Aktualności
Koziołki, Matołki, Pacanów i deszcz
Opublikowano 4 cze 2006
Pacanów...
Rynek pełen dzieci, występy, baloniki, cukrowa wata, Koziołki-Matołki najróżniejszych rozmiarów i deszcz.
"Veni, vidi, vici" (przybyłem, zobaczyłem, zwyciężyłem) mogliby powiedzieć Bartek i Kamil. Przyjechaliśmy, zobaczyliśmy i na wstępie dostaliśmy 25 (na 30 możliwych) punktów za znajomość przygód Koziołka.
Uroczyste wręczenie nagród zwycięzcom konkursu "Portret Pacanowa" odbyło się szybko, choć z odpowiednią oprawą. Do wystawy zdjęć jednak nie doszło ze względu na deszcz więc dalej nie wiem które to moje zdjęcie (zdjęcia?) tak się spodobało, że aż tam trafiło.
Powrót do domu spokojny - choć po dziurach...
Sielanka...
To czego mi w takim razie ciągle brak?...