Jesień w Piątce

 Pierwszego dnia października, przy doskonałej pogodzie, odwiedziliśmy tatrzańską Dolinę Pięciu Stawów Polskich. Na szlakach tłok jak rzadko, a w schronisku nawet nie ma co marzyć o noclegu. Galeria zdjęć

Przepraszam...

Z powodu bardzo rzadkiego i nieregularnego dostępu do sieci nie za bardzo mogę na bieżąco relacjonować naszą męską wyprawę. W telegraficznym skrócie przebyte etapy: 11-13 sierpnia w Cisnej i Dołżycy Bieszczadzkie Spotkania ze Sztuką Rozsypaniec2011. Wspaniałe koncerty, nowo poznani ludzie... Bardzo miło spędzony weekend. W międzyczasi [...]

Podkuwanie i kozy

Nie, nie. Nie chodzi o Pacanów. Przy podkuwaniu koni mieliśmy okazję asystować jeszcze w Paryji tuż przed wyjazdem w dalszą drogę. Bartek i tak większość czasu spędził na strychu, na którym odkrył całą kocią rodzinkę. Dalsza droga wiodła przez Żurową, w której wspięliśmy się na Skałę Borówka. Ciekawa wychodnia ska [...]

Pogórze Ciężkowickie

Niedziela upłynęła pod znakiem objazdu najciekawszych miejsc w okolicach Paryji (Ołpin). Wcześniej pożegnaliśmy konny obóz z Jasła. Pokaz karności wierzchowców był naprawdę bardzo ciekawy. Przede wszystkim oczywiście Skamieniałe Miasto w Ciężkowicach, ale też latarnia podróżna w Jodłówce Tuchowskiej i cmentarz z I wojny światowej nr 118 w Stas [...]

Żniwa w Paryji

Impreza rozpoczęła się całkiem wcześnie rano. Od 10:00 pod chałupę zaczęli się schodzić i zjeżdżać ludzie ciekawi tego jak wyrabia się różnego rodzaju ozdoby ze słomy żytniej, wyplata wiklinowe koszyki, tworzy na szydełku koronkowe cudeńka. Można było oczywiście, a właściwie koniecznie należało spróbować własnych sił, co też wi [...]

Męska sprawa - męska wyprawa

Ostatnie chwile w pracy. Plecaki spakowane już wczoraj. Do domu, reszta betów do bagażnika - i w drogę. Tylko my dwaj: ja i Bartek. Trzy tygodnie urlopu i cała Polska przed nami. Na początek kierunek - Pogórze Ciężkowickie i znajome Gospodarstwo Agroturystyczne "Paryja" Mieczysława Solarza w Ołpinach. Do... usłysze [...]

Trzeci raz też się nie udało

Pogoda, pogoda i jeszcze raz pogoda... Tym razem prognozy się sprawdziły. Pomimo tego, że w czwartek i piatek wydawało się, że wszystko się poprawia. Kolejny weekend w domu, chociaż tym razem - może dlatego, że tym razem już wcześniej "odplanowałem" sobie ten wyjazd - nie było juz takiego żalu jak poprzednio. Cóż - w wakacje [...]

Drugi raz zrezygnowałem...

...z zaplanowanego wyjścia w Tatry. I kolejny raz okazało się, że się myliłem. A może właściwie nie tyle się myliłem - ile nie zdecydowałem się w pełni zaufać swojemu przeczuciu i dokładnym prognozom. Sobota (zgodnie z przewidywaniami) piękna. W Piątce przez całą noc i cały dzień niemal żadnej kropli deszczu. Niedziela może nieco gorsza, ale [...]

Paryje, diabły i czarownice

No i wrócilismy po weekendowym rozbijaniu się po Pogórzu Ciężkowicko-Rożnowskim. Skamieniałe Miasto w Ciężkowicach to tylko jedna z wielu, ale chyba najbardziej nagłośniona atrakcja regionu. Piotr Firlej, który był głównym motorem całej weekendowej wyprawy, wspaniale opowiadał o historii, kulturze, zabytkach i przyro [...]

Rowerem do Tyńca

Upał w Krakowie potworny! Wczoraj, przejeżdżając samochodem Tyniecką i widząc tłumy rowerzystów poruszających się po wiślanych wałach, nabrałem wielkiej ochoty na wycieczkę rowerową. Już dość dawno nie wsiadałem na siodełko swojego wehikułu, więc jego stan techniczny trochę mnie załamał. Skrzypiąca korba, suchy łańcuch, tylko pó [...]

Piątka w Piątce

...czyli wyprawa pięciorga zapaleńców do Doliny Pięciu Stawów Polskich. 29 maja 2011 r. Pobudka o 5:00. Plecak spakowany już poprzedniego dnia. Szybka kąpiel, śniadanie i jazda! Autobus z RDA wyjechał punktualnie o 6:40 i bez specjalnych opóźnień około 8:40 wysiedliśmy w Zakopanym. Tutaj natychmiast dobiegło nas nawoł [...]

Swornegacie

Miejscowość o takiej nazwie naprawdę istnieje. Jest to jedna z niewielu w Polsce pięknych i jeszcze dość spokojnych miejscowości letniskowych. Długi weekend majowy (całe pięć dni) upłynął pod znakiem wiosła, namiotu i grilla. Wokoło Bory Tucholskie, jeziora, bogactwo przyrody, cisza i spokój. Aż już chce się tam wracać... Po kolei: [...]

W Tatrach jednak pogoda

Nad raz podjętymi decyzjami nie powinno się już rozmyślać. Zdecydowałem że nie jedziemy w Tatry i koniec. Czy to był błąd, czy nie - nigdy się nie dowiem. I może to nawet lepiej. Podobno w Dolinie Pięciu Stawów piękne słońce i ogólnie plaża. Trudno. Nie teraz - to innym razem. Przynajmniej miałem dziś okazję porządnie się wysp [...]

Weekend w Tatrach?

Jutrzejsza wyprawa do Doliny Pięciu Stawów Polskich stanęła niestety pod znakiem zapytania. W czwartek i piątek w Tatrach padał śnieg, który w dzień topnieje i wieczorem zamarza, a na noc i rano z piątku na sobotę przewidywane jest załamanie pogody z obniżeniem pułapu chmur i ograniczeniem widoczności. Raki - obowiązkowe! W Tatr [...]